Hotele nad Jeziorem Dobczyckim

Hotel nad zalewem w Beskidach

Jezioro Dobczyckie to kolejny zbiornik wodny powstały w wyniku działalności człowieka. Jezioro zostało utworzone na rzecze Rabie w 1986 r., jako zbiornik retencyjny. Jezioro zasilane jest przez rzeki Trzemeśnianka, Bulinka, Ratanica, Brzezówka, San, Wolnica i Dębnik. Szukając noclegu nad jeziorem warto zwrócić uwagę szczególnie na miejscowości położone nad samym zalewem, czyli: Zakliczyn, Czechówkę, Stojowice, Osieczany, Borzęta, Brzączowice, Dobczyce, Kornatkę, Brzezowę i Droginię. Podobnie jak zalew Rożnowskie, również Jezioro Dobczyckie otoczone jest wzniesieniami Beskidu Myślenickiego.

Chcąc spędzić przyjemnie czas nad Jeziorem Dobczyckim warto zajrzeć do hotelu Kasztelan, który położony jest 100 m od jeziora, a 500 m od centrum Dobczyc. Jest to trzygwiazdkowy obiekt, cieszący się dużym uznaniem gości, którzy często podkreślają wysoką jakość usług za stosunkowo niewygórwoaną cenę, jak na te okolice. W hotelu dla gości dostępna jest restauracja, SPA oraz sucha sauna. Hotel umożliwia również zorganizowanie grilla w ogródku, oferuje pokoje jedno, dwu, trzy i czteroosobowe. W hotelu jest tylko 10 pokoi dlatego o rezerwację trzeba zadbać odpowiednio wcześniej.

Hotel pod Dębami to natomiast możliwość noclegu w innej miejscowości nad zalewem Dobczyckim, a mianowicie będzie to noc spędzona w Osieczanach. Hotel oddaje do dyspozycji gości pokoje jedno i dwuosobowe (każdy posiada własny balkon), restaurację, pokój gier, salon odnowy biologicznej i SPA. Ten dwugwiazdkowy obiekt mieści się w centrum dawnego dworskiego parku, po którym goście mogą spacerować podziwiając ponad 300 – letnie dęby.

Dla miłośników historii, którzy kochają zamki, idealnym rozwiązaniem będzie mieszczący się w dobczyckim, XIV- wiecznym zamku – Hotel Podzamcze. Obiekt o trzech gwiazdkach posiada dwanaście pokoi z przeznaczeniem dla dwóch lub czterech osób. Położony jest 200 m. od rzeki Raby oraz 300 m od Jeziora Dobczyckiego. Bliskość Beskidu Wyspowego i Pogórza Wielickiego sprawia, że zimą gości on często miłośników białego szaleństwa, którym udostępnia przechowalnie sprzętu narciarskiego.